Kamieniew został zwolniony przez głównodowodzącego Armii Czerwonej Jukumsa Vacietisa za niewykonanie rozkazu i ogólny brak dyscypliny.

Dwa dni później Armia Turkiestańska oraz część sił 1 Armii pod dowództwem Gai Gaja, łącznie 23 tys. żołnierzy, uderzyły na znacznie słabszy liczebnie korpus gen. Władimira Kappela (11 tys. żołnierzy) i rozbiły go. 17 maja zajęty został Belebej, a Armia Zachodnia musiała wycofać się na pozycje obronne na linii Biełej. Ulegała przy tym postępującej dezintegracji. Jej odejście i pościg Grupy Południowej do linii rzeki stworzyło zagrożenie dla Armii Syberyjskiej, która znajdowała się na linii Wiatki. 25 maja 5 Armia (część Grupy Południowej) oraz 2 i 3 Armia (wchodzące w skład Grupy Północnej), dowodzone odpowiednio przez Wasilija Szorina i Siergieja Mieżeninowa, rozpoczęły operację sarapulsko-wotkińską. Po początkowych sukcesach 3 Armia, przed którą postawiono zadanie zdobycia Permu, została skutecznie powstrzymana, a biali wkroczyli 2 czerwca do Głazowa, jednak działająca na południe od niej 2 Armia z powodzeniem kontynuowała działania ofensywne. 2 czerwca zdobyła Sarapuł, zaś 7 czerwca - Iżewsk, stwarzając tym samym zagrożenie dla zgrupowania Armii Syberyjskiej znajdującego się w Głazowie i wymuszając na nim wycofanie się.