W późniejszym okresie ksiądz Colgan uznał, że do wymienionych trzech aspektów, należy dodać jeszcze dwa całkowicie zewnętrzne w stosunku do przesłania: podpisanie małego zobowiązania – obiecanie wypełnienia próśb Matki Bożej; zastosowanie zewnętrznego znaku, medaliku o kolorze niebieskim lub wstążki, aby pamiętać o złożonej obietnicy.
Wpis byłby bezpłatny i nie byłby to ślub (ślubowanie).
Inicjatywa księdza spotkała się z wielkim uznaniem wiernych. W krótkim czasie mała parafia świętej Maryi z Plainfield zaczęła przyjmować masowo ludzi do tego ruchu, którzy porwani kazaniami księdza Colgana postanowili się przyłączyć.
Do ruchu dołączył też pisarz John Haffert, który na prośbę księdza głosił wykłady dla parafian o objawieniach fatimskich. Pomysłem pisarza było poszerzenia tego eksperymentu na inne parafie i narody. Tak narodziła się Niebieska Armia Maryi.
W maju 1947 roku, ksiądz Colgan udał się do Watykanu, aby przedstawić projekt papieżowi Piusowi XII. Papież zaakceptował organizację mówiąc: „Jako głowa świata, przeciwna komunizmowi, błogosławię ciebie i wszystkich członków Niebieskiej Armii”.