U podnóża muru jest wiele nyż, w których kryją się kozice przy niesprzyjającej pogodzie. W dolnej części muru jest wysunięta nieco na zachód turnia, od pozostałej części muru oddzielona systemem zachodów i ścianek. W górnej części muru, nieco powyżej wylotu Kościółkowego Koryta jest przecinająca ścianę formacja skalna, której Władysław Cywiński nadał nazwę Piękne Zacięcie. Pisze o nim: jest to mierząca ok. 130 m wysokości formacja o wyjątkowej urodzie i prostocie.
Tak wybitna ściana wzbudziła zainteresowanie taterników. Jak dotąd udało im się pokonać ją tylko w jednym najsłabszym miejscu – w Pięknym Zacięciu. Pierwsze przejście: Jan Muskat, Jacek Jania i Maciej Głuszkowski 5 listopada 1966 r. Ocenili przejście na VII w skali tatrzańskiej. Władysław Cywiński 9 czerwca 1996 r. zszedł z Przechodu nad Kościółkami zachodnią grzędą z ominięciem najwyższej turni Kościółków (II). On też prawdopodobnie jako pierwszy 21 września 1891 r. wszedł na liczne ich turnie. Wschodnią grzędą Kościółków jako pierwsi przeszli Martin Pršo i Vladimir Tatarka 10 sierpnia 1987 r. Dalszej wspinaczki w Tatrach Bielskich zabraniają przepisy Tatrzańskiego Parku Narodowego (jest to obszar ochrony ścisłej).