Na początku 1919 roku zwolnił się ze służby w c. i k. Armii i przyjechał do Warszawy. Zgłosił się jako ochotnik do powstającego Wojska Polskiego. Otrzymał przydział do Poznania i wstąpił do oddziałów lotniczych Armii Wielkopolskiej. Służył jako pilot-instruktor w Wyższej Szkole Pilotów w Ławicy. Jednocześnie, jako pilot 3. Wielkopolskiej eskadry lotniczej polnej, wykonywał loty bojowe na rzecz frontu wielkopolskiego i działań powstańczych na Śląsku. Wykonywał też loty propagandowe podczas których zrzucał ulotki.
Podczas jednego z takich lotów nad Górnym Śląskiem lądował przymusowo w okolicy Sycowa i dostał się do niewoli wraz ze swoim obserwatorem sierż. Janem Kasprzakiem. Zostali skierowani do obozu jenieckiego w Świętoszowie. Udało mu się zbiec z obozu i przez Passau i Wiedeń wrócił do Poznania. Swe przygody z tego okresu opisał w broszurze pt. „Ucieczka oficera lotnika z niemieckiej niewoli”. Wspomnienia z ucieczki z niewoli były też drukowane w odcinkach w dwutygodniku Polska Flota Napowietrzna w 1920 roku. Po krótkiej rekonwalescencji wrócił do latania.
Zginął 4 lutego 1920 roku podczas lotu z pilotem-uczniem. Samolot Aviatik C.III runął na ziemię krótko po starcie, grzebiąc instruktora. Uczeń nie odniósł obrażeń.