Po wycofaniu ze służby, powszechnie używany jako karabin myśliwski, a część egzemplarzy została przerobiona na strzelby gładkolufowe.

Konstrukcja Krnka była karabinem jednostrzałowym, zasilanym nabojem scalonym w łusce metalowej (15,24 x 40 mm R), elaborowanym prochem czarnym. Głównymi wadami karabinu była stosunkowo niska szybkostrzelność spowodowana problematyczną ekstrakcją łusek (częsty problem w konstrukcjach będących konwersjami karabinów odprzodowych), oraz kiepska balistyka pocisku o dużym kalibrze – 15,24 mm. Wyciąg karabinu był bardziej zaawansowany, niż w podobnej konwersji skonstruowanej w tym czasie (karabin Enfield-Snider używany w armii brytyjskiej), ponieważ nie tylko wysuwał łuskę z komory nabojowej, ale umożliwiał także wyrzucenie jej na zewnątrz broni. Teoretycznie rozwiązanie to miało zwiększać szybkostrzelność, jednak mechanizm był bardzo podatny na zanieczyszczenia i w takim przypadku lub w wyniku zużycia, często nie funkcjonował poprawnie. Często łuskę trzeba było usuwać ręcznie, a w skrajnych przypadkach nawet wybijać wyciorem z lufy. Oprócz tego konstrukcja niedostatecznie chroniła strzelca w przypadku rozerwania łuski – w takiej sytuacji mogło dojść do poparzenia twarzy.