Wyjechał wraz z nimi do Oranienburga, gdzie znajdowała się główna niemiecka fabryka do produkcji czystego uranu dla reaktorów, a która została całkowicie zniszczona przez amerykańskie bombardowania na kilka dni przed końcem wojny; uszkodzone szczątki tego zakładu zostały rozebrane przez stronę radziecką i wywiezione do ZSRR. W innym niemieckim mieście znaleziono magazyn surowców uranowych, w tym prawie sto ton tlenku uranu, w innym małym niemieckim mieście znaleziono 12 ton uranu. Wkrótce grupa niemieckich naukowców kierowanych przez Riehla udała się dobrowolnie do Moskwy w związku z tym, że niemieccy fizycy atomowi znajdujący się w brytyjskiej i amerykańskiej strefie okupacyjnej zostali aresztowani i na ponad rok osadzeni w brytyjskim więzieniu bez prawa do korespondencji.
W lipcu 1945 grupa naukowców kierowanych przez Riehla przystąpiła do przekształcania zakładu w pobliżu Nogińska (wymienianego w dokumentach NKWD jako „Budowa 713”) w zakład uranowy. Od 1945 do 1950 Riehl pracował w tym zakładzie jako kierownik laboratorium naukowego, biorąc udział w radzieckim programie atomowym;