Żyjąc w czasach o niepewnej przyszłości, pragnęli wyrażać swój bunt wobec nieprzychylnej rzeczywistości poprzez strój, a ozdobne, masywne creepersy idealnie komponowały się z długą marynarką, wąskimi spodniami i zaczesanymi włosami. Schyłek subkultury Teddy Boysów nastąpił dość szybko, głównie z powodu powiązań z miejskimi gangami, przestępczością i ogólnym konfliktem z prawem. Poza tym do głosu coraz bardziej zaczęła dochodzić subkultura modsów chodząca w sztybletach. Na jakiś czas creepersy kojarzone z buntem straciły na popularności. Nie trwało to jednak długo, za sprawą Vivienne Westwood królowej punku, która wraz z Malcolmem McLarenem w 1971 roku otworzyła w Londynie butik "Let it Rock" przy King's Road. Ich oferta początkowo skierowana była do zapomnianych już Teddy Boysów, jednak wraz z kilkukrotną zmianą szyldu poprzez "Too Fast to Live Too Young to Die" aż po "Seditionaries", w butiku zaczęli ubierać się pierwsi punkowcy. Buty przetrwały dzięki swojemu buntowniczemu wizerunkowi i stanowiły alternatywę dla martensów.
Lata 80 i 90 XX wieku W latach osiemdziesiątych kreatorzy mody zmienili grubość podeszwy, dając im łagodniejszy charakter i zestawiali je nawet z sukienkami, ale też w formie klasycznej.