Michał Wazowski wraz z innymi zamościanami z tzw. „Siódemki”: starostą Marianem Sochańskim (później zastąpiła go żona Zofia Serafin-Sochańska), lekarzem dr Zygmuntem Klukowskim, rejentem Zygfrydem Krauze, adwokatem Henrykiem Rosińskim, inspektorem szkolnym Janem Szczepanikiem i dyrektorem gimnazjum zamojskiego Adamem Szczerbowskim, podejmował działania kulturalne, edukacyjne, organizował imprezy masowe w Zamościu.
W lipcu i sierpniu 1939 przygotowywał Zamość na wypadek wojny. Nadzorował m.in. wykonanie rowów przeciwlotniczych na Rynku Wielkim w Zamościu.
Po ataku Niemiec na Polskę we wrześniu 1939 i wybuchu II wojny światowej organizował akcje zabezpieczania i ukrywania cennych dóbr kultury, między innymi w 1939 obrazu Hołd pruski Jana Matejki w kościele św. Katarzyny w Zamościu, wspólnie m.in. z ks. Franciszkiem Zawiszą. Obraz ukrywano w tym kościele przez 76 dni, zarówno przed Niemcami, jak i Sowietami.
Na przełomie 1939 i 1940 roku zaangażował się w działalność konspiracyjną.