Artur Gaede rozszerzył działalność przedsiębiorstwa i w 1922 roku miał swoje zakłady, oprócz Poznania, w Działdowie, Toruniu i Katowicach. W Działdowie była to działająca od 1850 roku fabryka wódek i likierów „M. Buetow”. W Toruniu działająca od 1868 roku destylarnia spirytusu firmy „Markus Henius”. Natomiast w Katowicach zakupił fabrykę gwoździ i powozów, gdzie utrzymując produkcję gwoździ, pozostałą część przebudował na fabrykę likierów. Oprócz destylacji spirytusu Artur Gaede specjalizował się w produkcji wódek gatunkowych, w szczególności winiaków i likierów: Griotka, Benuś, Herbavit, Souvenir, Al.-Pari i Portwein.
W 1927 roku poszerzono działalność i rozpoczęto wytwarzanie cukierków, karmelków, dropsów, marmolady i powideł. W tym samym roku produkcję wódek czystych i handel nimi przejęła działająca od 1 stycznia 1925 roku dyrekcja Państwowego Monopolu Spirytusowego, która ustalała także ceny sprzedaży. Prywatne firmy mogły produkować tylko wódki gatunkowe, co przyczyniło się do spadku produkcji. Z kolei kryzys z lat 1929–1933 obniżył zapotrzebowanie na likiery i słodycze. 30 kwietnia 1932 na terenie fabryki wybuchł pożar, który spowodował straty w wysokości 15 tys. ówczesnych złotych.