Po zajęciu Dubna i Chorupania 18 Dywizja Piechoty otrzymała rozkaz przejścia do odwodu 6 Armii. Wykorzystał to przeciwnik, który sforsował Ikwę, ponownie opanował Dubno i obiegł fort. W rejonie fortu Budionny skoncentrował dwie brygady 11 Dywizji Kawalerii.

Sytuacja była jednak dynamiczna. Już 15 lipca na rozkaz dowódcy 6 Armii gen. Jana Romera 18 Dywizja Piechoty rozpoczęła przeciwnatarcie. 144 pułk piechoty z 4 i 6 bateriami 18 pułku artylerii polowej dotarł pod Zahorce i odrzucił przeciwnika ze wzgórz wokół miasta. Nocą z 15 na 16 lipca pod fortem zgrupowały się główne siły 18 DP. Stąd wyszło drugie natarcie na Dubno. Zgrupowanie w sile: 144 pułk piechoty, dwa bataliony 145 pułku piechoty, 9 pułk strzelców granicznych i siedem baterii wyruszyło o 4.00 do ataku. W pierwszej fazie opanowano Tarakanów, ale dalszy marsz został zatrzymany silnym ogniem artylerii i broni maszynowej oraz kontratakiem dwóch pułków sowieckiej 11 Dywizji Kawalerii. Kontrataki kozaków wywołały panikę w szeregach 9 pułku strzelców granicznych i zmusiły Polaków do odwrotu na pozycje wyjściowe. Kontratak sowiecki został powstrzymany głównie dzięki II i III dywizjonowi 18 pułku artylerii lekkiej, który stanowiska ogniowe rozmieścił w Forcie Zahorce. W tym czasie XXXVI Brygada Piechoty opanowała Chorupań.