Po pożarze Pożar ugaszono 16 kwietnia około godziny 4:00. Ocalała główna konstrukcja budowli oraz dwie wieże, a także trzy rozety z XII i XIII wieku. Dach świątyni doszczętnie spłonął, zaś zbudowana w XIX wieku według projektu Eugène’a Viollet-le-Duca sygnaturka uległa zawaleniu. Zniszczone zostały również fragmenty kamiennego sklepienia w nawie głównej, na jej skrzyżowaniu z transeptem oraz w północnej części transeptu, a także górne witraże w szczytach transeptu. Generał Jean-Claude Gallet, dowódca paryskiej straży pożarnej, poinformował, że najcenniejsze zabytki zostały w porę wyniesione. Z płonącej katedry udało się uratować koronę cierniową, jedną z najważniejszych relikwii chrześcijańskich, a także niektóre kielichy i tunikę króla Ludwika IX Świętego.

Pożar katedry spowodował uwolnienie do atmosfery 460 ton ołowiu. Skażenie ołowiem okolic katedry przekracza normę nawet do 1300 razy.

Reakcje Prezydent Emmanuel Macron już w dniu pożaru zapowiedział odbudowę katedry. W związku z tym osoby prywatne, przedsiębiorstwa oraz francuskie i zagraniczne instytucje zadeklarowały pomoc finansową.