Ta druga (którą otwierał prezes ZChR, były europoseł Bogusław Rogalski; było na niej także m.in. dwóch członków Prawicy) została jednak wykreślona. Listę lubelską otworzył Mirosław Piotrowski, znalazł się na niej też m.in. działacz Prawicy (który jednak także poparł start tej partii z list Kukiz’15). Ostatecznie Ruch PE wycofał się z udziału w wyborach do Europarlamentu, zapowiadając jednocześnie start w wyborach parlamentarnych i prezydenckich (współpracę z nim w tychże zadeklarował w imieniu Prawicy Rzeczypospolitej jej ówczesny prezes Krzysztof Kawęcki, który jednak potem opuścił tę formację). W wyborach parlamentarnych w tym samym roku nie powołano komitetu partii Ruch PE, wśród kandydatów nie znaleźli się także jej członkowie. Środowisko ugrupowania wystawiło natomiast trzech bezpartyjnych kandydatów na senatorów w ramach KWW Lista Piotrowskiego do Senatu. Dwóch z nich zajęło ostatnie miejsca w okręgach, jeden przedostatnie. Ogółem na kandydatów komitetu oddano 33 967 głosów ważnych, tj. 0,19% w skali kraju.

W grudniu 2019 odbył się zjazd krajowy partii, na którym wybrano jej władze. W ich składzie znaleźli się m.in.