Normy społeczne dyktowały, że bycie kobietą ograniczało się do bycia matką, tym samym pozwalając mężczyznom i społeczeństwu wytworzyć pewną zależność.
W powieści potrzeba zatrudnienia opiekunki pojawia się w momencie, gdy Myriam wyraża chęć powrotu do pracy po urlopie macierzyńskim i odmawia pozostania kurą domową, mimo oporu męża, który zarabia wystarczająco, by utrzymać rodzinę. Powieść podejmuje temat norm i uprzedzeń, tak by pokazać dążenie do ograniczenia roli kobiety tylko i wyłącznie do roli matki. Powieść porusza również inne tematy, takie jak: dominacja społeczna, edukacja oraz uprzedzenia kulturowe.
Powieść przedstawia zatem dość mroczną wizję społeczeństwa.
Myriam, która bardziej niż matką czy żoną, chce stać się kobietą niezależną, odpycha od siebie tradycyjną formę macierzyństwa.
Od połowy XX wieku różne czynniki zachęcały kobiety do opuszczenia domowego zacisza i macierzyństwa: autorytet rodzicielski został rozdzielony między matkę i ojca, kobietom zostały przyznane pełne prawa jako obywatelkom, nic nie powinno ograniczać ich praw do własnego ciała.