Według miejscowych tradycji rodzinnych przodkowie tych osadników brali udział w rzezi galicyjskiej i z tego powodu znaleźli się na Bukowinie. Z powodu braku dokumentów nie można jednoznacznie potwierdzić tej tezy, aczkolwiek przemawiają za nią zbieżność w czasie przybycia Jakuba Szeli na Bukowinę i wspomnianej grupy polskich osadników, podobieństwo zasad ich osiedlania się na Bukowinie do zasad przesiedlenia chłopów z Galicji, uczestniczących w rabacji, oraz częstotliwość buntów chłopskich w ziemi sanockiej.

Zachęcone występowaniem żyznej ziemi przybywały (nie tylko z Galicji) pojedyncze rodziny, które nabywały tanio pola od chłopów (z Costișy i Frătăuții Noi), którzy z powodu trudności związanych z uprawą zbyt odległej działki woleli je sprzedać.

Kolejna fala emigracji była uwarunkowana była budową linii kolejowej Lwów–Jassy w latach 70. XIX wieku. We wsi powstała stacja Ruda. Część pracowników osiedliła się w Wikszanach, a niektórzy nabywali również ziemię.

W latach 80. we wsi osiedliła się grupa rzemieślników z okolic Rzeszowa, weterynarzy, handlarzy końmi i chłopów. Z powodu rosnącego głodu ziemi część mieszkańców wyemigrowała do Ameryki.