Wybory parlamentarne Wybory w 2015 roku Przed wyborami w 2015 roku Jiszaj doszedł do porozumienia z Żydowską Siłą w sprawie utworzenia wspólnej listy do Knesetu. Przeciwny połączenia się z radykalną partią był Szetbun i zagroził opuszczeniem Jachad. Aby temu zapobiec, oba ugrupowania ustaliły, że w wyborach nie wystartuje Micha’el Ben-Ari, a jedynym reprezentantem Żydowskiej Siły będzie Baruch Marzel. Takie rozwiązanie poparł związany z Szetbunem rabin Cwi Tau. Dodatkowo członkowie partii Ben-Ariego mieli zobowiązać się, że w trakcie kampanii nie będą wchodzić na Wzgórze Świątynne. Wyborczy sojusz został skrytykowany przez kręgi ortodoksyjne. Charedim uznali start Marzela z listy Jachad za sprzeniewierzenie nauk rabina Josefa i uwikłanie środowisk ortodoksyjnych w konflikt izraelsko-palestyński. Ostatecznie lista Jiszaja nie przekroczyła progu wyborczego (3,25%), uzyskując wynik 2,97%.