Byli uznawani za dobre małżeństwo. Le’a wspierała męża podczas całej jego kariery politycznej, jednak była również przyczyną jego kłopotów. Pod koniec jego pierwszej kadencji jako szefa rządu, przed wyborami w 1977, wyszło na jaw, że Le’a posiadała konto bankowe w Stanach Zjednoczonych, co było zakazane przez izraelskie prawo. W konsekwencji Icchak Rabin zrezygnował ze stanowiska premiera (powrócił na nie w 1992) oraz przewodniczącego Partii Pracy. Jego następcą na tym stanowisku, jednocześnie kandydatem na premiera Koalicji Pracy, został Szimon Peres, majowe wybory lewica przegrała i po raz pierwszy w historii Izraela władzę objęła prawica z Likudem na czele.

Po śmierci Icchaka Rabina w zamachu w 1995 przekonała Szimona Peresa, a także kolejnych premierów, aby zapewnili jej biuro, sekretarkę i inne benefity dostępne normalnie dla byłych premierów. Środków tych użyła do kontynuowania dzieła męża, prowadząc międzynarodową kampanię na rzecz pokoju izraelsko-palestyńskiego. W pewnym momencie pojawiły się informacje, że jest przymierzana do stanowiska ambasadora Izraela przy Organizacji Narodów Zjednoczonych.