W 1945 roku został administratorem parafii św. Stanisława i Wacława w Świdnicy, był też dziekanem i komisarzem biskupim. Aktywnie polonizował te ziemie i wspierał polskich repatriantów. W 1946 roku prowadził rekolekcje wielkopostne dla milicjantów z terenu miasta i powiatu. Mając szacunek u milicjantów poufnie zdobywał tajne informacje dotyczące planów represji kapłanów i ostrzegał ich. 16 lipca 1947 roku został aresztowany przez funkcjonariuszów z Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego z Warszawy. Jako oskarżony za szpiegostwo był osadzony w aresztach we Wrocławiu i Warszawie. 26 stycznia 1948 roku skazany na 5 lat więzienia, a 25 maja 1948 roku zwolniony z więzienia decyzją ułaskawienia przez Prezydenta Bolesława Bieruta. Ks. Stanisław Marchewka powrócił do Świdnicy, ale w 1952 roku został usunięty z parafii przez administratora diecezji ks. Kazimierza Lagosza uległego komunistom. Następnie zamieszkał u swego brata ks. Antoniego Marchewki w Częstochowie. W 1957 roku bp Czesław Kaczmarek mianował go proboszczem parafii Janina k. Buska Zdroju.