Zgodnie z konstytucją parlament ma 90 lub 3 miesiące, w zależności od interpretacji, na utworzenie rządu; jeśli nie uda się utworzyć rządu, prezydent musi rozwiązać parlament i wyznaczyć nowe wybory. Do czasu utworzenia nowego rządu władzę miał sprawować gabinet Filipa.

Kryzys W piątek 7 czerwca Trybunał Konstytucyjny postanowił, że odbędą się nowe wybory parlamentarne, jeśli żaden rząd nie zostanie powołany przed upływem trzymiesięcznego terminu, począwszy od zatwierdzenia wyników wyborów w dniu 9 marca. Spowodowało to powstanie koalicji. W sobotę 8 czerwca partie tworzące blok ACUM (Platforma Godność i Prawda + Partia Akcji i Solidarności) w końcu osiągnęły porozumienie z PSRM. Porozumienie to pozwoliło Sandu na utworzenie rządu, a przewodniczącym parlamentu została liderka frakcji parlamentarnych socjalistów, Zinaida Greceanîi. Było to dzień później niż termin 90 dni przewidziany zgodnie z obowiązującym prawem. Dodon odmówił interwencji w celu rozwiązania parlamentu. Demokratyczna Partia Mołdawii została pominięta, a wiceprzewodniczący parlamentu, Sergiu Sîrbu, złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o odsunięcie Dodona od pełnionych obowiązków za odmowę rozwiązania parlamentu. Sąd w niedzielę 9 czerwca zgodził się na wniosek, odwołując Dodona i mianując Filipa p.o. prezydenta.