Wincenty Nałęcz stoczyli walkę z sowieckim dwupłatem zwiadowczym. Tak walkę wspomina Witold Urbanowicz:

Wiosną 1937 w Sarnach dyżurowali sierż. pil. Jan Kołcoń i kpr. pil. Ludwik Lech ze 111 eskadry myśliwskiej). Do swojej dyspozycji posiadali dwa samoloty, które były oznaczone białymi literami K.O.P. Patrole mogły już bardziej skutecznie chronić wznoszone umocnienia przed rozpoznaniem z powietrza. Ze względu jednak na dużą częstotliwość naruszania granicy państwowej, dowódca 1 pułku lotniczego ustalił turnusową obsadę lotniska Sarny przez pilotów i personel techniczny III/1 i IV/1 dywizjonów myśliwskich.

Specyfikę służby eskadry KOP tak opisuje kpr. pil. Michał Cwynar:

13 września 1938 zginęli przy starcie do lotu patrolowego na samolocie Potez XXV ppor. obs. Stanisław Jastrzębski i kpr. pil. Jan Uzar.

Od 1939 dyżury na lotnisku Sarny przejął III/6 dywizjon myśliwski 6 pułku lotniczego.

Wczesnym przedpołudniem 27 sierpnia z lotniska Skniłów odleciał na lądowisko Orłówka koło Sarn klucz trzech PZL P.7a. Samoloty pochodziły z zapasów parku lotniczego 6 pułku. Kluczem dowodził por. pil. Robert Janota ze 161 eskadry myśliwskiej.