W styczniu 2019 po zamachu na prezydenta miasta Gdańska Pawła Adamowicza przestał pełnić obowiązki wiceprezydenta z powodu wygaśnięcia mandatu. Był wówczas szefem sztabu wyborczego Aleksandry Dulkiewicz w przedterminowych wyborach na prezydenta Gdańska w 2019. Po wygranej Aleksandry Dulkiewicz ponownie został zastępcą prezydenta miasta Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju, a ponadto pierwszym wiceprezydentem.
8 maja 2019 podczas miejskich uroczystości 74. rocznicy zakończenia II wojny światowej pod pomnikiem „Tym, co za Polskość Gdańska" powiedział, że „na początku było słowo, złe słowo", które było „Polaka przeciwko innemu narodowi, Niemca przeciwko innemu narodowi", a Europę „złe słowo podzieliło". Wypowiedź wywołała kontrowersje. Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku Karol Nawrocki, późniejszy prezydent Polski, w oficjalnym oświadczeniu określił ją jako relatywizowanie odpowiedzialności za wywołanie wojny i „oburzającą manipulację historią". Krytycznie odniósł się do niej także szef klubu radnych PiS w Radzie Miasta Gdańska Kacper Płażyński. Tego samego dnia Grzelak przeprosił, zapewniając, że jego celem nie było zrównywanie odpowiedzialności Polaków i Niemców za wybuch wojny i że jednoznaczną winę ponoszą agresorzy, na czele z III Rzeszą. W maju 2022 po odejściu ze stanowiska wiceprezydenta Gdańska ds.