Razem z miejscowym Sicherheitsdienst prowadził negocjacje z przedstawicielami Armii Krajowej mające na celu podjęcie wspólnych działań przeciwko Sowietom. W rozmowach tych uczestniczyli m.in. ppłk Aleksander Krzyżanowski ps. „Wilk” (komendant Okręg Wilno AK) i rtm Zygmunt Szendzielarz ps. „Łupaszko” (dowódca 5 Wileńskiej Brygady AK). Niemcom zależało na kontynuowaniu rozmów na wyższym szczeblu. „Wilk” oświadczył wprawdzie, że o żadnym porozumieniu nie może być mowy, wyraził jednak zgodę na spotkanie z przedstawicielem Wehrmachtu. Następnego dnia przekazał delegacji niemieckiej na piśmie polskie warunki. Żądał w nich uznania przez Niemcy niepodległości Polski w granicach z 1939 r., pokrycia wszystkich strat, które Polska poniosła wskutek inwazji niemieckiej, zwolnienia jeńców wojennych, więźniów obozów koncentracyjnych i wywiezionych na przymusowe roboty oraz przekazania uzbrojenia dla 30 tys. partyzantów, w tym broni pancernej i artylerii. Ostatecznie rozmowy wileńskie nie przyniosły rezultatu, w przeciwieństwie do rozmów w Okręgu Nowogródek (sojusz tamtejszego dowództwa AK z hitlerowcami nigdy nie został zaakceptowany przez Komendę Główną, która rozbiła go przenosząc tamtejsze kierownictwo w inne rejony PolskiE. Mironowicz, Wojna wszystkich ze wszystkimi, s.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Julius Christiansen · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.