Metoda ta umożliwiła określenie liczby atomowej polonu za pomocą spektroskopii rentgenowskiej.
W 1927 roku wchłonęła znaczną dawkę polonu. Mogło to nastąpić podczas pipetowania roztworu zawierającego związki polonu lub oblania nim twarzy. Skarżyła się później na bardzo zły stan zdrowia, bóle brzucha i wypadanie włosów. Wróciła do zdrowia, ale zmarła w wieku 48 lat, prawdopodobnie w wyniku napromieniowania organizmu podczas prac z polonem.
O fakcie tym pisała Irène Joliot-Curie w liście do matki. Zwróciła też uwagę na potrzebę zmierzenia obecności polonu w powietrzu, ponieważ podejrzewała, że ten eksperyment był przyczyną dolegliwości Soni. W wyniku tego wypadku po raz pierwszy pojawiły się przesłanki, że promieniowanie jonizujące może być groźne dla zdrowia.
Na początku 1936 roku Cotelle wróciła z Czechosłowacji do pracy w Instytucie Radowym w zespole Marie Curie, w którym było około czterdziestu badaczy piętnastu różnych narodowości. W 1938 roku pracowała pod kierunkiem Jeana Perrina we współpracy z Yvette Cauchois i Horią Hulubei.