Sława właściciela sprawiła, że w 1926 r. nakład osiągnął 650 tys. egzemplarzy, do czego przyczyniła się m.in. dostępność gazety u dilerów Forda. Działalność Forda wywołała debatę na temat roli Żydów i wzbudziła zaniepokojenie środowisk żydowskich, w efekcie czego największe organizacje (świeckie, religijne i syjonistyczne) ogłosiły wspólny apel, wytykając fałszywość m.in. Protokołów mędrców Syjonu. Apel ten poparli sygnatariusze innego apelu, podpisanego m.in. przez prezydenta Woodrowa Wilsona, byłego prezydenta Williama Tafta, prezydenta elekta Warrena Hardinga, dziewięciu sekretarzy stanu, hierarchów kościelnych, rektorów uczelni wyższych i blisko 100 innych obywateli, w tym przedsiębiorców i pisarzy. W efekcie osamotniony Ford zaczął wycofywać się ze swoich poglądów.
W 1924 r. „Dearborn Independent” zaatakował żydowskiego prawnika Aarona Sapiro organizującego farmerów ze Środkowego Zachodu w kooperatywy. Sapiro wytoczył gazecie sprawę o zniesławienie. W trakcie procesu obrońca firmy twierdził, że winę za treść czasopisma ponosił William Cameron, a Ford nawet nie czytał publikacji swojego tygodnika. Ostatecznie Ford przeprosił Sapiro, wypłacił mu 140 tys. dol. odszkodowania, potępił wszystkie treści antyżydowskie z łamów „Dearborn Independent”, zwolnił Camerona i Liebolda, a na koniec zamknął czasopismo.
Przypisy
Kategoria:Tygodniki w Stanach Zjednoczonych Kategoria:Antysemityzm w Stanach Zjednoczonych