Tytułowa suita to ciężka, elektroniczna, czasami lekko rockowa forma, uzupełniona partiami perkusji Simona Phillipsa.

Jeszcze w 1983 roku Oldfield skończył pracę nad ścieżką dźwiękową do filmu Pola śmierci (1984). Pomocy przy częściach symfonicznych oraz chóralnych udzielał mu David Bedford. Materiał zawierający ponad cztery godziny zsynchronizowanej z obrazem muzyki, został jednak ostatecznie pocięty i zmontowany przez reżysera w sposób zupełnie inny niż chciał tego muzyk. Mimo wszystko muzyka została doceniona i otrzymała nominację do nagrody BAFTA. W tym samym roku w budapesztańskim planetarium wystawiono spektakl laserowy do muzyki Oldfielda.

Zaraz po napisaniu filmowej ścieżki dźwiękowej, Oldfield postanowił nagrać album zbliżony bardziej do gatunku pop. Do ponownej współpracy zaprosił Barry’ego Palmera, z którym nagrał kilka miesięcy wcześniej singiel „Crime of Passion”. Na wydanym w czerwcu 1984 roku popowym albumie Discovery dominującym instrumentarium były syntezatory i urządzenia samplujące. Przeciwwagą dla siedmiu melodyjnych piosenek był instrumentalny „The Lake”, muzyczna wizja Jeziora Genewskiego, na które Oldfield miał widok ze swojego studia w Szwajcarii. W tym samym roku ukazał się album z wcześniej skomponowaną muzyką do filmu.