Kontynuując dobrą passę z końca poprzedniej edycji najlepiej w sezon weszły reprezentantki Stanów Zjednoczonych zwyciężając w Glendale i – jako trzeci zespół w historii cyklu – dwa turnieje z rzędu. Dalsza część sezonu należała jednak do broniących tytułu Nowozelandek, które zwyciężyły w kolejnych czterech zawodach pokonując w finałach trzykrotnie Kanadę (w Dubaju, Hamilton i Sydney) i raz Australię (w Kapsztadzie). W związku z szerzeniem się zakażeń wirusem SARS-CoV-2 World Rugby przeniosła z kwietnia na październik tego roku męskie i żeńskie turnieje w Hongkongu, jak również singapurskie męskie zawody. Pod koniec czerwca 2020 roku ogłoszono, że pozostające do rozegrania trzy rundy zostaną jednak odwołane, a klasyfikacja po pięciu turniejach zostanie uznana za ostateczną, co oznaczało przyznanie tytułu dominującym w sezonie Nowozelandkom. Kolejne dwie reprezentacje – Australia i Kanada – zakończyły rywalizację z taką samą liczbą punktów, na drugiej lokacie uplasowały się Australijki, pomimo mniejszej liczby miejsc na podium i słabszego bilansu bezpośrednich spotkań z północnoamerykańską drużyną, miały jednak lepszy bilans punktów zdobytych i straconych w trakcie całego sezonu.