Po sezonie Pollard przedłużył do 2017 roku także kontrakt z ekipą Bulls.

W 2015 roku 21-latek był już podstawowym zawodnikiem Bulls w rozgrywkach Super Rugby. Latem przedłużył kontrakt z zespołem z Pretorii o kolejne dwa lata, do połowy 2019 roku. Zgodnie z zapisami nowej umowy uzyskał zgodę swojej drużyny na podpisanie krótkoterminowego kontraktu z jednym z klubów japońskiej Top League. W trakcie trzymiesięcznego pobytu w drużynie Red Hurricanes w okresie od listopada 2015 do stycznia 2016 roku rozegrał siedem spotkań, w tym zaledwie trzy w podstawowym składzie.

Z Japonii Pollard powrócił z niezaleczonym urazem ramienia, przez który miał opuścić rozpoczęcie nowego sezonu Super Rugby. W trakcie powolnego powrotu do treningów zawodnik zerwał jednak więzadła krzyżowe w kolanie. Biorąc pod uwagę przymusową przerwę w grze wynoszącą co najmniej dziewięć miesięcy, zdecydował się poddać także operacji kontuzjowanego ramienia, które doskwierało mu od czasu Pucharu Świata 2015. Zakażenie, jakie wdało się w rany pozostałe po szwach chirurgicznych doprowadziło do posocznicy. W rezultacie Pollard spędził pięć tygodni na oddziale intensywnej terapii.