Otrzymali je między innymi:
Zygmunt III Waza, cesarz Ferdynand II, marszałek Jerzy Lubomirski, burmistrz miasta Jan Peuss oraz dowódca obrony w 1629 r. Gerard Denhoff.
Corocznie wybijano co najmniej 100 egzemplarzy srebrnych monet, chociaż wnioskując po liczbie znanych odmian stempli było to znacznie więcej, oraz trudną do sprecyzowania, zapewne niewielką, ilość złotych wielodukatów.
Złota odbitka talara pożarowego została po raz pierwszy opisana w hamburskiej księdze wydanej w 1705 r.
Awers Ze względu na rysunek awersu monety dzielą się na trzy typy:
„Brama” – w centralnej części fragment murów miejskich z trzema basztami i bramą (herb miasta), otoczony płomieniami oraz legendą. „Płonące miasto” – w otoczeniu legendy rzeka Wisła na pierwszym planie, za nią płonący Toruń w: dalszej panoramie ze słońcem świecącym nad miastem, albo bliższej panoramie z dwoma aniołkami trzymającymi wieniec nad miastem, albo bez.
W otoku wszystkich typów umieszczono legendę:(pol. Wierność i wytrwałość ogniem wypróbowana). W przypadku niektórych monet na awersie znajdują się małe inicjały HH (Hans Hema) rytownika mennicy, a w jednym przypadku dodatkowo małe cyferki roku 1630.
Rewers Rewers ma charakter napisowy, z łacińską legendą w centralnej części.