W maju 2019 „Süddeutsche Zeitung” i „Der Spiegel” opublikowały pochodzące z lipca 2017 nagrania ze spotkania lidera FPÖ m.in. z kobietą podającą się za krewną rosyjskiego oligarchy. W jego trakcie Heinz-Christian Strache miał oferować jej pomoc w uzyskaniu państwowych kontraktów w zamian za wsparcie jego partii przez austriacki tabloid, w który kobieta miała zainwestować. Omawiano także istnienie stowarzyszenia powołanego do przyjmowania dotacji na rzecz FPÖ z obejściem obowiązujących przepisów. Kanclerz Sebastian Kurz wykluczył możliwość dalszej współpracy z liderem FPÖ, pełniącym u niego funkcję wicekanclerza, zapowiadając jego dymisję.

Konsekwencją afery był rozpad koalicji. Wkrótce odwołano wszystkich ministrów należących do FPÖ. Pod koniec maja, tuż po zwycięskich dla ludowców eurowyborach, Rada Narodowa głosami Socjaldemokratycznej Partii Austrii i niedawnego koalicjanta przegłosowała wobec rządu wotum nieufności, co rozpoczęło procedurę dymisji gabinetu. Na początku czerwca prezydent dokonał zaprzysiężenia technicznego rządu na czele z Brigitte Bierlein.