YPG i YPJ weszły w skład koalicji nazwanej Syryjskimi Siłami Demokratycznymi (SDF) i wzięły udział w walkach przeciw terrorystom ISIS.

W czasie międzynarodowej interwencji przeciwko Państwu Islamskiemu na terenie Rożawy pojawili się żołnierze amerykańscy i nawiązali kontakt z Kurdami, obiecując im gwarancję bezpieczeństwa.

W sierpniu 2019 roku prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdoğan, zapowiedział użycie wojska przeciwko Kurdom na terenie Rożawy. Na początku października 2019 roku, wobec zbliżającej się tureckiej inwazji, wojska amerykańskie opuściły obszar przygraniczny przenosząc się na pola naftowe muhafazy Dajr az-Zaur. Prezydent Donald Trump stwierdził, że utrzymywanie bazy i patroli amerykańskich na granicy turecko-syryjskiej stało się dla USA zbyt kosztowne, a strony konfliktu w tej części Syrii powinny same rozstrzygnąć sytuację. 7 października w oświadczeniu z Białego Domu stwierdzono, że turecka inwazja to kwestia dni, a USA nie zamierzają jej powstrzymywać.