Na terenie Polski został zniesiony przez ustawodawstwo zaborców i Napoleona.

Pod względem prawnym, kobiety przez całe życie pozostawały pod opieką mężczyzn. Początkowo był to ojciec (lub w wypadku jego śmierci − bracia), a po zamążpójściu − mąż. Była to cecha charakterystyczna systemów prawnych wywodzących się z prawa germańskiego. Największy zakres niezależności miały wdowy, szczególnie gdy dysponowały majątkiem. Tę niezależność starał się ograniczyć statut warcki (1423), który nie pozwalał wdowom dziedziczyć całego majątku po mężu, a jedynie dobra ruchome i wienne. Majątek przypadał zaś męskim spadkobiercom męża i ew. dłużnikom. Zakaz ten stał się jednak przyczyną upowszechnieniu się umów dożywocia (będących specyficznie polską instytucją), zawieranych pomiędzy małżonkami, i pozwalającym wdowie dożywotnio korzystać z całości majątku męża.

W Księdze elbląskiej, najstarszym znanym zwodzie polskiego prawa zwyczajowego, ochrona kobiet była uzależniona od ich stanu społecznego, np. kara za zgwałcenie szlachcianki była wielokrotnie wyższa niż chłopki. Jeśli kobieta przebywała sama w lesie czy na polu, uznawano, że przyczyniła się do tego i kara stawała się symboliczna (równowartość kury).