W czasie kampanii wrześniowej II wojny światowej walczył w składzie 2 Brygady Górskiej początkowo jako dowódca kompanii łączności, a w późniejszej części walk służył jako lekarz wojskowy. Po bitwie pod Brzuchowicami przez cały dzień leżał wśród zabitych, czekając na przejście niemieckiej piechoty, po czym ruszył pieszo w kierunku Lwowa, gdzie mieszkała jego dalsza rodzina, a potem wrócił do Krakowa. Podczas niemieckiej okupacji pracował w różnych przychodniach i szpitalach, po odejściu w maju 1940 r. ze szpitala Ubezpieczalni Społecznej w Krakowie osiadł w Grybowie jako lekarz ogólny w przychodni PCK. Często jeździł na wizyty do żołnierzy miejscowego oddziału Armii Krajowej, a później Batalionów Chłopskich. Z powodu donosu o współdziałanie z oddziałami partyzanckimi musiał w 1943 r. opuścić Grybów i na ponad rok wrócił do pracy w szpitalu Ubezpieczalni Społecznej w Krakowie. Wrócił do Grybowa w sierpniu 1944 r., po częściowej ewakuacji władz niemieckich, przyjmując posadę lekarza miejskiego i okręgowego.