Po oficjalnym opuszczeniu przez rewizjonistów Światowej Organizacji Syjonistycznej i powołaniu Nowej Organizacji Syjonistycznej (NOS) był kandydatem z Małopolski Zachodniej i Śląska na konstytucyjny Kongres NOS, który odbył się w Wiedniu 8 września 1935 roku. Rewizjonizmowi służył głównie piórem, pisząc liczne artykuły na łamach wydawanej w Krakowie od 1934 r. „Trybuny Narodowej”. Wyjaśniał i propagował w nich najważniejsze elementy światopoglądu rewizjonistycznego syjonizmu. Potępiał np. żydowski pacyfizm, a wychwalał walkę, stawiając za wzór Legion Żydowski Żabotyńskiego w czasie I wojny światowej. Pisał, że państwa nie buduje się przez zakup ziemi, a dobroć Żydów nie przekona Arabów, o czym przekonują wydarzenia z 1936 roku, kiedy Arabowie zaczęli atakować żydowskich osadników. Nie można liczyć na armię angielską, powstrzymać ich mogą tylko własne jednostki zbrojne. Potępiał asymilację, zwłaszcza w odniesieniu do kobiet, bo one niemal zupełnie „zatraciły się” w dążeniu do upodobnieniu do otoczenia. Uważał, że Żydzi powinni mieć siłę, by móc powiedzieć innym, aby nie mieszali się do ich spraw. Wielokrotnie krytykował życie w diasporze. Przykładem artykuł napisany z okazji święta Sukot, którego symbolem jest namiot, coś nietrwałego, łatwego do zwinięcia, jak Żydzi w diasporze.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Aron Eisenstein · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.