Późniejsze operacje 11 lipca O zmierzchu 11 lipca 4. batalion Lekkiej Piechoty Somerset ze 129 Brygady Piechoty po cichu zaatakował szczyt Wzgórza 112. Kompania D szła w centrum, aby ponownie zająć sad, z kompanią A po prawej i kompanią C po lewej. Kompania przekroczyła drogę Caen–Évrecy i próbowała okopać się, ale trafiła na zbyt twardą ziemię, by przekopać ją swoimi łopatkami saperskimi, a następnie Niemcy zostali zaalarmowani przez wystrzały z brytyjskiego karabinu maszynowego. Kompania D dotarła na skraj Lasu Kornwalijskiego, gdzie została ostrzelana z broni maszynowej; wiele kul rykoszetowało od pancerzy opuszczonych czołgów, a jeden pluton zabłądził po prawej stronie i zaginął. Oddziały 19 Pułku Grenadierów Pancernych odkryły pozycje nieprzyjaciela i zdołały odeprzeć ataki Brytyjczyków, po czym zauważyli, że ich koledzy po drugiej stronie sadu wycofali się. Ciągły ostrzał artyleryjski, moździerzowy i karabinowy pokryły szczyt Wzgórza 112 i sprawiły, że nie można było dostać się z na niego z żadnej ze stron, a pozycje pod grzbietem, gdzie żołnierze mogli się zebrać do ataku, były często bombardowane. Małe grupki 5. batalionu pozostały w sadzie, nie wiedząc o odwrocie Niemców, a po czterech dniach grupa, która przyprowadziła czterech niemieckich jeńców ze wzgórza, dostała rozkaz odwrotu.

Operacja Grennline, 15–17 lipca thumb|Obszar XII Korpusu