Sytuacja taka jest oczywiście zrozumiała na poziomie socjologicznym i emocjonalnym, ale stanowi jawną sprzeczność dla lingwistów.

Jednym z najmniej konfliktowych wyjść z tej sprzeczności, której następstwa wybiegają daleka poza zagadnienie czysto akademickie, wydaje się być przyjęcie stanowiska, że „prawda leży pośrodku” i że gwary podlaskie mogą być materiałem wyjściowym do rozwinięcia odrębnego języka pisanego. Język taki mógłby stanowić odrębną opcję przy identyfikacji języka domowego w przyszłych spisach powszechnych, nie determinując automatycznie identyfikacji narodowościowej użytkowników.Ideę odrębnego wschodniosłowiańskiego mikrojęzyka pisanego, ogłoszoną publicznie po raz pierwszy na Trialogu Białoruskim zorganizowanym przez pisarza polsko-białoruskiego Sokrata Janowicza latem 2004, Jan Maksymiuk przedstawił następnie w artykule „Pisati po-svojomu” („Czasopis”, luty 2005) oraz w artykule „A Creative Potential Unclaimed or The Trilingual Belarusians of Podlachia” w roczniku „Annus Albaruthenicus 2005” będącym pokłosiem wspomnianego Trialogu.