Energiczny początek mennictwa Zygmunta Augusta wiązany jest z akcją wykupu półgroszy świdnickich, które, wycofane w Koronie, wywieziono na Litwę, ale można przypuszczać, że istotne źródło kruszcu stanowiły również wypadające w tym czasie masowo z obiegu bardzo zużyte grosze praskie z początku XV w. Najprawdopodobniej wykupowi półgroszy miały służyć obole, gdyż pojedynczy półgrosz świdnicki wyceniony był na 3½ denara, czyli 3 denary i 1 obol.

W następnych latach wybito również nowe nominały monet litewskich:

grosze polskie (czyli monety litewskie wybijane wedle polskiego systemu monetarnego), trojaki, szóstaki i dukaty.

Trojakom i szóstakom przypisuje się również stopę polską. Prawdopodobnym jest również wybicie talara w 1547 r.

Nietypowym zjawiskiem były grosze, wprawdzie emitowane jako monety litewskie i opatrzone wyłącznie litewskimi znakami, ale wybite na polską stopę. Wyróżnia się je na podstawie zakończenia tytulatury królewskiej położonego poziomo w dwóch wierszach pod portretem królewskim. Cel tej emisji – którą wznawiano w następnych latach – nie jest jasny. W XXI w. w literaturze przedmiotu pojawiają się jednak ostrzeżenia, że rozróżnienia monet na stopę polską i litewską dokonano arbitralnie, bez badań metrologicznych.