Był to okres silnej propagandy antysemickiej w cesarstwie. Była ona poprzedzona falą pogromów ludności żydowskiej w Imperium Rosyjskim w latach 1881–1884, która następnie rozprzestrzeniła się na Węgry, Galicję i będące częścią Rosji Królestwo Polskie. Wystąpienia antyżydowskie miały również miejsce w Niemczech. Antysemiccy agitatorzy, Bernhard Föster i Ernst Henrici podróżowali po całym państwie z cyklem wykładów skierowanym przeciwko Żydom. Lata 80. XIX w. przyniosły również odrodzenie się w Niemczech legendy i oskarżenia o mord rytualny. W ostatniej dekadzie tego wieku odnotowano kilkanaście przypadków takich oskarżeń.

Wiosną 1900 r., dodatkowy wpływ na wzrost nastrojów antyżydowskich we wschodnich, rolniczych prowincjach ówczesnych Niemiec miała susza, która doprowadziła do znacznego zmniejszenia zbiorów. Rolnicy, w sytuacji ograniczenia dostępu do paszy, zaczęli wyzbywać się trzody chlewnej, co spowodowało znaczne spadki cen. W Chojnicach ok. 70% firm zajmujących się handlem bydłem należało do Żydów. Doprowadziło to do oskarżeń o celowe zaniżanie przez nich cen skupu i wzrostu uprzedzeń wobec tej grupy ludności.