Oferta WZM uzyskała w przetargu 76,19 pkt, a konkurencyjne: 68,3 pkt (Mowag Piranha IIIC oferowany przez Hutę Stalowa Wola) i 43,24 pkt (Steyr Pandur II oferowany przez OBRUM). W 2002 roku ogłoszono wymaganie, że podstawowa wersja uzbrojona ma być w działko automatyczne kalibru 30 mm, stanowiąc w istocie według porozumień międzynarodowych bojowy wóz piechoty. Nowe transportery miały zastąpić wycofane ze służby wozy OT-64 SKOT oraz umożliwić wycofanie części BWP-1. Nazwa „Rosomak” została wybrana w konkursie zorganizowanym przez miesięcznik „Nowa Technika Wojskowa”.

Umowę z Wojskowymi Zakładami Mechanicznymi (późniejszą spółką Rosomak S.A.) na dostawę 690 transporterów Rosomak w latach 2004–2013 podpisano 15 kwietnia 2003 roku. Za dostawę 690 transporterów Ministerstwo Obrony Narodowej miało zapłacić 4,925 miliarda złotych. Kwota ta obejmowała koszt 313 wież włoskiej konstrukcji OTO Melara Hitfist-30P z armatą 30 mm, za 308 milionów USD (w tym 241 wyprodukowanych w Polsce na licencji). Wartość wieży Hitfist 30P dostarczanej przez Bumar wynosiła 53% wartości wozu, a cena pojedynczego transportera wynosiła ok. 10 mln zł. Faktyczny koszt okazał się wyższy w związku z nieplanowanym wzmocnieniem pancerza i innymi modyfikacjami niezbędnymi głównie dla polskich kontyngentów wojskowych.