Tam też otrzymał Krzyż na Śląskiej Wstędze Waleczności i Zasługi.
Następnie przeniósł się do Krakowa, gdzie od 1927 do 1931 roku odbywał praktykę chemigraficzną w firmie Jabłoński i w Muzeum Przemysłowym. Następnie przeniósł się do Warszawy, gdzie od 1932 do 1933 roku pracował i jednocześnie szkolił się w Prasie Polskiej.
Dzięki koneksjom ojca, jako zaufanego człowieka, w 1933 został zatrudniony w Samodzielnym Referacie Technicznym Oddziału II Sztabu Generalnego, w którym pracował do wybuchu wojny. Prace jego objęte były następującymi specjalnościami – trawienie w metalach, zecer, maszynista drukarski i offsetowy, pieczęcie gumowe suche i offsetowe.
Z początkiem września po zniszczeniu dokumentów i maszyn, co nie do końca się udało, musieli się ewakuować. Jerzy wraz z grupą kolegów granicę z Rumunią przekroczył 17 września 1939 roku w Śniatyniu. Następnie poprzez Rumunię i Francję udali się do Anglii, dokąd Jerzy przybył 26 czerwca 1940 roku.