Recenzenci jej spektakli początkowo wskazywali na umiejętność uprzystępnienia muzyki za pomocą ruchu („Realizacja choreograficzna sprawia, że bądź co bądź trudna w percepcji muzyka staje się czytelna i jasna” – Jerzy Zabłocki, 1971), a wkrótce potem oceniali jej realizacje jako „wybitne”. Szczególnym jej osiągnięciem była Medea zrealizowana w Polskim Teatrze Tańca. Jak w „Kulturze” napisał Jan Berski:Ten jednoaktowy balet [...] zdumiewa dojrzałością artystyczną w równej mierze realizatorów, jak wykonawców (tancerzy). Zdumiewa kompozycją ruchu, reżyserią, muzyką, doborem scenografii – całą sceniczną ekspozycją. [...] Choreografia Teresy Kujawy sięga tu także szczytu.Małgorzata Komorowska określa tę realizację jako bardzo ważną dla zespołu jedynego w Polsce, autorskiego teatru tańca Conrada Drzewieckiego, który rozpoczął swoją działalność zaledwie rok wcześniej. Przypomniała, że „ten znakomity utwór wystawiany był później we Wrocławiu, Łodzi, i po latach znowu w Poznaniu (2005)”. Jako choreografka i reżyserka Kujawa „zawsze układała balety na konkretnego tancerza”:Robiąc Spartakusa widziałam w roli tytułowej Wiesława Kościelaka, jak przygotowywałam Rzeźby mistrza Piotra, w roli ucznia widziałam Franciszka Knapika. Odkąd tylko pamiętam, zawsze fascynowała mnie Medea.