Do operacji wyznaczono ośmiu żołnierzy kompanii rozpoznania 35 Brygady Spadochronowej pod dowództwem kapitana Motiego Paza, którzy na miejsce operacji mieli dostać się śmigłowcami Super Frelon. Ilość ładunków wybuchowych zabranych do wysadzenia słupów elektrycznych była tak duża, że żołnierze musieli je przenosić na noszach. O godzinie 22.30 doszło do lądowania około 50 m od celu. Żołnierze podzielili się na dwie grupy i po 30 minutach doszło do eksplozji. Pięć słupów zostało całkowicie zniszczonych, a szósty, pomimo eksplozji, nie upadł. Żołnierze, bez strat, wycofali się drugim śmigłowcem, który specjalnie po nich przyleciał. Uszkodzenie linii doprowadziło do przerw w dostawach prądu w Kairze i innych miastach tzw. Dolnego Egiptu. Na następny dzień egipskie przywództwo zaprzeczyło, żeby doszło do jakiegokolwiek lądowania Izraelczyków na terytorium Egiptu i wysadzenia słupów linii elektrycznej. Z kolei armia izraelska opublikowała zdjęcia wysadzonych słupów, które wykonało lotnictwo po przeprowadzeniu operacji.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Operacje Bustan · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.