Wyjątkiem w tej kwestii były spotkania z Argentyną i Południową Afryką w czerwcu 2014 roku w których nie brał udziału z uwagi na powrót do zdrowia po wstrząśnieniu mózgu.

W roku stojącym pod znakiem pucharu świata roku 2015 Denton w wyjściowym zestawieniu drużyny narodowej pojawiał się aż dziewięciokrotnie, choć niemal przez cały czas borykał się z problemami zdrowotnymi. Sezon reprezentacyjny rozpoczął od kontuzji łydki, która wykluczyła go z trzech pierwszych meczów Pucharu Sześciu Narodów. Ostatecznie powrócił do składu na mecze z Anglią i Irlandią. Wobec długiej przerwy spowodowanej kwietniowym urazem głowy, istniały poważne obawy, czy wiązacz szkockiej drużyny zdoła dojść do pełni sił przed jesiennymi mistrzostwami. Ostatecznie Denton był dostępny do gry i znalazł się 31-osobowym składzie Verna Cottera. W trakcie turnieju raz jeszcze był wyróżniającym się zawodnikiem. Szkoci wyszli wówczas z grupy, by w ćwierćfinale w kontrowersyjnych okolicznościach przegrać jednym punktem z Australią.