Wielokrotnie postrzeloną Avelar odnalazł strażnik, która spędziła w śpiączce dwa miesiące. Drugi atak miał miejsce w 2008 roku ze strony gangu ulicznego Mara Salvatrucha. Avelar była pracownikiem seksualnym, a gang zażądał cotygodniowej ochrony w wysokości 25 dolarów amerykańskich od niej i jej towarzyszy. Avelar odmówiła, a osiem dni później została pięciokrotnie postrzelona. Członkowie gangu spróbowali odebrać jej życie ponownie w 2012 roku, podkradając się do niej i dźgając ją dwoma nożami. Znów przeżyła i nadal zwracała uwagę opinii publicznej na szerzącą się przemoc. Ogółem na swoim ciele ma kilka ran postrzałowych i kłutych po zamachach. Avelar wielokrotnie twierdziła, że nie może polegać na ochronie ze strony policji, twierdząc, że oficerowie salwadorscy rzadko poważnie traktują ataki na osoby transpłciowe. W 2008 roku Avelar założyła organizację wsparcia dla osób transpłciowych o nazwie Association for Communication and Training of Trans o hiszpańskojęzycznym skrócie COMCAVIS TRANS. Jej historia i badania mają na celu ukazanie głównych problemów z którymi borykają się osoby LGBT w Salwadorze.