Zwycięstwo okupione było dużymi stratami sięgającymi 50-60% stanów walczących batalionów, śmiertelnie ranny został były dowódca I batalionu kpt. Bilczewski, który uczestniczył w natarciu. 184 pułk piechoty posiadał niewielką ilość amunicji, artyleria wystrzeliła ostatnie pociski. Z uwagi na podjęcie rozmów o przerwaniu walk wieczorem 5 października pułk został wycofany do południowej części lasu nadleśnictwa Adamów. Artyleria niemiecka ostrzeliwała rejon zbiórki pułku przysparzając dalszych strat. Po zakopaniu i zniszczeniu części broni i wypłaceniu poborów i żołdu, działania pułku zakończono. Decyzja gen. Franciszka Kleeberga przerwała bitwę pod Kockiem. Zgodnie z rozkazem dowódcy SGO „Polesie”, 184 pułk piechoty złożył broń w Czarnej.
Żołnierze 184 pp
dowódca pułku – mjr Józef Żelski (do 4 X 1939), ppłk Jacek Aleksy Jura I adiutant pułku – kpt. Adam Różański II adiutant pułku – por. Zygmunt Pawlik dowódca I batalionu – kpt. Seweryn Kozyra (do 11 IX 1939) kpt. Franciszek Bilczewski (11-17 IX 1939), por. Józef Komarnicki(od 17 IX 1939) adiutant batalionu – pchor. Krystek, ppor. rez. Henryk Lewicki dowódca 1 kompanii strzeleckiej – por. Antoni Wacław Waryszak (do 16 IX 1939), ppor. rez. Kazimierz Wróblewski dowódca I plutonu - por. rez. Mieczysław Izdebski dowódca 2 kompanii strzeleckiej – ppor.