Ich walka przeniosła się na grunt autonomii od państwa meksykańskiego.
Uczestniczyły w nim tysiące rdzennych producentów kawy z doświadczeniem z poprzedniego uczestnictwa w spółdzielniach produkcyjnych, którym nie chodziło tylko o znalezienie ekonomicznej drogi wyjścia dla swoich członków. W wyniku ich doświadczeń i nowych relacji, które EZLN stworzyło od początku z międzynarodowym ruchem solidarnościowym, powstał pomysł utworzenia pierwszej spółdzielni kawy Zapatystycznej. Celem producentów było uzyskanie alternatywnego sposobu dostawy i wywozu kawy, który pozwoliłby im zakończyć ich całkowitą zależność od pośredników i nieprzewidywalnego rynku globalnego. Na ich wezwanie do stworzenia ‘innego’ rynku kawy, z bardziej godnymi warunkami dla producentów, szybko odpowiedziały małe kawiarnie z USA z istniejącymi strukturami spółdzielczymi i postępową orientacją polityczną, ale także kolektywy solidarnościowe i osoby bez wcześniejszego doświadczenia handlowego.