Eliot był miłośnikiem kotów (wśród jego podopiecznych były m.in. JellylorumJej imię pojawia się w oryginale wiersza The Naming of Cats zob. T.S. Eliot, Old Possum’s Book of Practical Cats, 1948., Pettipaws, Wiscus i George Pushdragon). Tworząc swoje wiersze czerpał z rymowanek dla dzieci (w szczególności użycie silnego rytmu i rymu), poezji nonsensownej (w tradycji Edwarda Leara i Lewisa Carrolla), jak również prywatnych zainteresowań (m.in. do twórczości Arthura Conan Doyle’a, do którego postaci Profesora Moriarty’ego odwołuje się „Napoleon zbrodni, kot Makawity”). Tytułowy „Old Possum” („stary opos”) to odniesienie do samego Eliota, którego „Oposem” przezwał jego przyjaciel Ezra Pound (zagrożony opos, w amerykańskim folklorze, udaje martwego; pełen rezerwy Eliot miał uzewnętrzniać tyle co ów „martwy” opos).
Zbiór otwiera wiersz-wprowadzenie o kocich imionach; potem przedstawiona jest galeria kocich postaci – jak kot teatralny, kot-magik, koci przestępcy – przerwana sceną „bitwy” między dwoma psimi gangami, zakończonej wkroczeniem kota, który uspokaja (a raczej zastrasza) obie strony. Ostatni utwór przypomina czytelnikom ponownie, że „kot to nie pies”. Krytycy przyzwyczajeni do poważniejszego tonu poezji Eliota byli niezbyt przychylni Wierszom...