Powierzchnia kolca zdawała się nosić odciski po naczyniach krwionośnych przebiegających tam za życia zwierzęcia, podobnie jak w przypadku płyt.

Odmienności w stosunku do znanych wcześniej okazów stegozaura pozwoliły na kreowanie nowego gatunku dinozaura. Gilmore opisał je jako kolejny gatunek stegozaura, w którym to rodzaju badacz wymienił w sumie 14 gatunków, w tym opisany przez Marsha S. stenops. Autor nadał mu nazwę Stegosaurus longispinus. Epitet gatunkowy odnosi się do długich, smukłych kolców na ogonie zwierzęcia.

W latach dwudziestych XX wieku zbiory zostały uszkodzone przez wodę. Spośród wyżej wymienionych szczątków ocalała jedynie kość udowa, pozostały też gipsowe odlewy dalszej pary kolców ogona oraz fotografie. Niemniej te ubogie w stosunku do pierwotnego okazu pozostałości umożliwiły Galtonowi i Carpenterowi przeniesienie gatunku do odrębnego rodzaju, który ochrzcili nazwą Alcovasaurus. Jako autapomorfie kreowanego rodzaju podali zachowanie wyrostków poprzecznych również w dystalnych kręgach ogonowych, krótsze niż wyższe trzony rzeczonych kręgów, a także długie, osiągające 0,9 długości kości udowej kolce, najgrubsze w 1/4 długości.