Ponadto autorka nie uważa, by ocenianie form językowych (czyli wykraczanie poza opisowość) było zadaniem językoznawstwa jako nauki; wskazuje natomiast na rolę uzusu w kształtowaniu języka standardowego. Kordić wychodzi z założenia, że językoznawstwo to nauka zajmująca się opisem języka, a nie wskazująca, jak ludzie powinni go używać.
Druga część książki (Policentrični standardni jezik) została poświęcona kwestii nazewnictwa języka chorwackiego oraz jego relacji wobec języków Serbów, Czarnogórców i Boszniaków. Na podstawie gruntownej analizy socjolingwistycznej badaczka dochodzi do wniosku, że nacje te posługują się jednym językiem standardowym – serbsko-chorwackim, istniejącym w czterech wariantach narodowych. Autorka odrzuca związek między zapisami konstytucyjnymi i prawnymi, które sankcjonują istnienie danego języka, a naukowymi kryteriami klasyfikacji języków; zdaniem Kordić postrzeganie przez określoną nację swojego środka komunikacji jako odrębny język nie powinno decydować o sposobie wyodrębniania języków.