Działania pod Unorycą W ostatniej fazie polskiej kontrofensywy nad Berezyną 63 pułk piechoty rozmieścił swoje pododdziały w okolicach ujścia Berezyny do Dniepru. W swoim rejonie obrony obsadził brzeg obu rzek placówkami w sile jednego–dwóch plutonów każda.

Nocą z 11 na 12 czerwca około 600-osobowy sowiecki oddział wypadowy złożony z żołnierzy 506, 507 i 505 pułku strzelców przeprawił się przez Dniepr w kolanie rzeki, między wioskami Unoryca i Ozierszczyzna i uderzył na placówkę 11 kompanii 63 pułku piechoty. Placówka wycofała się do Unorycy, gdzie kwaterowały dwa odwodowe plutony kompanii wraz z jej dowódcą ppor. Langem. Kompania już całością sił zorganizowała obronę wioski, by nie dopuścić przeciwnika do przecięcia traktu Horwal – Rzeczyca stanowiącego główną oś zaopatrzenia dla oddziałów 15 Wielkopolskiej Dywizji Piechoty. Dowódca III/63 pp ppor. Franciszek Sierocki wzmocnił obronę Unorycy swoimi odwodami. Były to trzy plutony piechoty, pluton ckm oraz 4 bateria 7 pułku artylerii polowej. Wykorzystując opieszałe działanie sowieckiego oddziału wypadowego, por. Lange na czele wszystkich zgrupowanych w Unorycy pododdziałów przeszedł do natarcia. Po słabym oporze część źle dowodzonego oddziału sowieckiego wycofała się za Dniepr, a większość rozpoczęła odwrót wzdłuż prawego brzegu rzeki na Rzeczycę.