Ma jednak obawy, istnieje bowiem możliwość, że on sam zostanie zabity.

Wyobraża sobie, jak będzie przewracać oczamy i wyglądać na wściekłego, aż w końcu uderzy przeciwnika mieczem.

Tymczasem Slook zamienia pistolety na fajki. Śmiejąc się, wyjaśnia, że zmartwychwstał i jest do usług. Trwa krótka bitwa słów (kwartet „Porterò così il cappello”).

Scena 16. Zanim Mill i Slook wyjdą na zewnątrz, aby stoczyć pojedynek, pojawiają się Fannì i Clarina. Nie udaje im się uspokoić Mlla. Wraz ze wzrostem jego gniewu Slook coraz bardziej się bawi.

Ostatnia scena. Dochodzi Edoardo i Norton (sekstet: „Vi prego un momento”). Edoardo pokazuje Millowi weksel. Nie chce, by natychmiast go spłacił, ale Norton wyjaśnia, że w kasie nie ma dość pieniędzy. Mill szaleje. Wreszcie Slook się odzywa. Wyjaśnia, że Mill się myli. Jego córka jest już obciążonym kapitałem. Jednak znalazł nabywcę, przekazał mu weksel i scedował ten kapitał.Przyniesie to dochód w ciągu roku w postaci wnuka. Ponieważ Edoardo i Fannì powiedzieli mu, że się kochają, wyznaczył go na spadkobiercę. Po chwili namysłu Mill się zgadza. Wszyscy cieszą się ze szczęśliwego zakończenia.