Grodzieński pułk strzelców ppłk. Bronisława Bohaterewicza miał bronić odcinka rzeki od ujścia Selni do folwarku Michałówki, a punkt ciężkości skupić na brodach w Mostach. Współdziałać miał na prawym skrzydle z Nowogródzkim pułkiem strzelców, na lewo z Mińskim pułkiem strzelców. Pułk ugrupował się następująco: w pierwszym rzucie stanął I batalion porucznika Wacława Szymańskiego wzmocniony trzema kompaniami marszowymi; naprzeciw brodów obronę zajęły: 1 kompania ppor. Bolesława Wagnera oraz 4 kompania ppor. Stanisława Sobieszczańskiego, wzmocnione oddziałem karabinów maszynowych; na prawym skrzydle rozwinęła się 3 kompania strzelecka, a na lewym 9 i 10 kompania marszowa; w odwodzie por. Szymański pozostawił 2 kompanię strzelecką i 12 kompanię marszową; dowódca pułku w odwodzie posiadał II batalion. wsparcie artyleryjskie zapewniały 3 i 9 bateria 1 pułku artylerii polowej L-B oraz 3 bateria 13 pułku artylerii ciężkiej.

Zgodnie z rozkazem Naczelnego Wodza, linia Niemna i Szczary miała wyznaczyć kres polskiego odwrotu i powinna być bezwzględnie utrzymana.

Sowiecka 6 Dywizja Strzelców otrzymała zadanie sforsowania Niemna i do wieczora 22 lipca wyjścia na rubież Roś – Kukucie.